NaturalnaMedycyna

Kan-li joga

Istota ruchu leży w bezruchu, zaś sens bezruchu jest w ruchu

Człowiek w swej naturze jest stworzeniem poruszającym się. Naturalną formą ruchu jest dla niego chodzenie, czyli marsz. Wynika to z budowy stopy. Dla wielu ssaków, takich jak pies, czy koń, które poruszają się na palcach, naturalnym sposobem poruszania się jest bieganie. Pies prowadzany przy nodze na smyczy czuje dyskomfort zbliżony do tego, jaki czułby jego przewodnik, gdyby zmuszono go do stałego chodzenia na palcach. Pies powinien, więc biegać, a człowiek chodzić, bo wynika to z przystosowań anatomicznych, a także z fizjologii organizmu.

Podczas marszu organizm człowieka wytwarza pola elektromagnetyczne regulujące przemianę materii i właściwą odnowę tkanek. Wiele współczesnych chorób przewlekłych wynika w dużej mierze z tego, że ludzie przyjęli siedzący tryb życia. W starożytnych Indiach i Chinach znaczenie ruchu dla zachowania zdrowia i przedłużania życia było doskonale znane. Tam też powstały do dziś niezastąpione systemy leczenia naturalnego. W każdym z nich centralne znaczenie ma energia kierująca naszym istnieniem. Ruch w sposób oczywisty wpływa na krążenie tej energii. Choroba, smutek, stres to stany, w których swobodny przepływ tej energii jest zakłócony. Ruch może, więc być niezwykle skutecznym sposobem leczenia niemal wszystkich dolegliwości.

 

Dziś wiemy, że ta tajemnicza bioenergia to siła elektromotoryczna, kierująca wszystkimi przejawami aktywności komórek żywych. Zależy ona od fal elektromagnetycznych wytwarzanych przez wszystkie struktury naszego organizmu. Mają na nią również wpływ docierające do nas zewnętrzne fale elekromagnetyczne. Ruch, który generuje powstawanie silnych strumieni fal elektromagnetycznych ma, więc istotny wpływ na jej przepływ.

 

W starożytnych Indiach opracowano ćwiczenia gimnastyczne o nazwie Hatha joga, które poprzez wytwarzane w czasie statycznych pozycji fale elektromagnetyczne wpływają na ukrwienie i czynność odpowiednich struktur organizmu. Również starożytne Chiny stworzyły własny, niezależny system ćwiczeń gimnastycznych w celu poprawy czynności naszych narządów i przyspieszenia odnowy tkanek. Służył on, więc zachowaniu zdrowia i przedłużaniu życia. Ważnym elementem tycz ćwiczeń było właściwe oddychanie i koncentracja umysłu.

 

W oparciu o te doświadczenia i współczesną wiedzę medyczną opracowałam zestaw ćwiczeń gimnastycznych, pod nazwą kan-li joga. Jest on połączeniem tradycji indyjskich i chińskich. W porównaniu z Hatha jogą jest łatwiejszy do wykonania, może więc ćwiczyć każdy, niezależnie od kondycji, wieku i tuszy. Jest również nieco bardziej dynamiczny. W porównaniu z tradycjami chińskimi jest bardziej statyczny, co ułatwia koncentrację w czasie wykonywanych pozycji.

 

Składa się on z 4 etapów, a każdy z nich z 8 sesji. Celem tych ćwiczeń jest stopniowe rozwijanie umięjętności samoleczenia i zapobiegania rozwojowi chorób. W pierwszym etapie uczymy się prawidłowego oddychania i koncentracji na wykonywanych ruchach. W drugim etapie doskonalimy siłę i napięcie mięśni. Trzeci etap uczy obserwacji i kierowania naszą bioenergią. W etapie czwartym uczymy się sztuki samoleczenia, medytacji i podnoszeniu sprawności intelektualnej naszego umysłu. W każdym kolejnym etapie stopniowo prowadzane są powoli coraz trudniejsze pozycje i bardziej złożone sekwencje ruchowe.

 

Całość treningu trwa 8 miesięcy. Sesje odbywają się 1 x w tygodniu i trwają 2 godz. Każdą sesję poprzedza półgodzinny wykład wprowadzający. Codzienna, konsekwentna praktyka kan – li joga szybko poprawi koncentrację i możliwości intelektualne, korzystnie zmieni sylwetkę, pozwoli też uwolnić się od wielu fizycznych dolegliwości. Jest to świetne antidotum na stres i kłopoty dnia codziennego. Po zakończeniu treningu odkryjemy w sobie niezwykłe możliwości, dzięki którym odmienimy nasze życie. I pójdziemy wymarzoną ścieżką.

 

Bożena Ryczkowska

 

fot.sxc.hu

Czytelnia: