NaturalnaMedycyna

Żylaki

30% społeczeństwa tzw. krajów rozwiniętych cierpi z powodu żylaków, a wśród kobiet odsetek ten sięga 50 % populacji. W około 70% przypadków obserwuje się dziedziczną skłonność do tej choroby.

Jak powstają?

Żeby zrozumieć mechanizm tworzenia się żylaków trzeba poznać istotne różnice w budowie naczynia żylnego i tętniczego. Ściana tętnicy jest gruba i sprężysta, natomiast ściana żyły jest cienka i wiotka. Ponadto przekrój naczynia żylnego w porównaniu z odpowiadającym mu naczyniem tętniczym jest większy, co sprawia, że opór przepływu krwi przez układ żylny jest mały. Krew płynie zgodnie z gradientem ciśnień, pokonując opór przepływu, który zależy przede wszystkim od wielkości światła naczynia. Przepływ krwi przez żyły zależy od różnicy ciśnień, wynikającej z siły tłocząco – ssącej serca oraz od tzw., pompy mięśniowej, a także od prawidłowej pracy zastawek żylnych. Gradient ciśnienia w układzie żylnym jest niski, prawie pięciokrotnie mniejszy niż w dużych tętnicach, ale wystarczający do utrzymania prawidłowego przepływu krwi, ponieważ opór w krążeniu żylnym jest mały.


Pompa mięśniowa, to nic innego, jak skurcze mięśni szkieletowych podczas ruchu, które uciskają wiotkie ściany żył. W ten sposób krew, zalegająca w żyłach, zostaje wyciśnięta w kierunku serca, co wydatnie wspomaga prawidłowy przepływ krwi. Zastawki żylne tworzą rodzaj zaworów, zapobiegających cofaniu się krwi. W warunkach prawidłowych krew żylna płynie w kierunku serca. Jeżeli jednak ciśnienie krwi w żyłach wzrośnie może dojść do odwrócenia kierunku jej przepływu. Wówczas krew, cofając się, gromadzi się w żyłach powierzchownych, co dodatkowo podnosi panujące w nich ciśnienie. Żyły te pod naporem zalegającej w nich krwi ulegają poszerzeniu, co powoduje uczucie ciężkości nóg, niekiedy bólu, a także pękanie drobnych żyłek, które widzimy w postaci sinych pajączków, zlokalizowanych najczęściej w okolicy stóp. Stopniowo dochodzi do tworzenia trwałych, widocznych deformacji żył powierzchownych – poszerzenia, wydłużenia i skłębienia - czyli żylaków.

Wrodzona skłonność

W około 70% żylaki występują rodzinnie, można, więc uznać, że predyspozycje do tej choroby są dziedziczne. Polegają one na nieprawidłowym rozmieszczeniu i zmniejszonej liczbie zastawek żylnych. Okazuje się, że aż 1/3 populacji Stanów Zjednoczonych posiada takie wrodzone nieprawidłowości, a ich konsekwencją jest skłonność do tworzenia żylaków. Stąd zapewne wynika powszechność występowania tej dolegliwości, bowiem u podłoża rozwoju żylaków leży właśnie niewydolność zastawek żylnych. To one zapobiegają cofaniu się krwi żylnej w warunkach sprzyjających wzrostowi jej ciśnienia. Takie warunki stwarza na przykład ciąża, kiedy dochodzi zarówno do zwiększenia objętości krwi, jak i do mechanicznego ucisku powiększonej macicy na naczynia żylne. Prawdopodobnie, dlatego żylaki występują znacznie częściej u kobiet niż u mężczyzn. Żylakowate rozszerzenie naczyń zawsze wiąże się z niedomykalnością zastawek w poszerzonym odcinku żyły. Powstaje więc mechanizm błędnego, koła, który prowadzi do powiększania się istniejących i do tworzenia nowych żylaków.

Pompa mięśniowa

Narastająca skala występowania żylaków w populacjach tzw. krajów rozwiniętych jest wynikiem nieprawidłowego trybu życia. Z punktu widzenia hemodynamiki najbardziej obciążające dla przepływu żylnego jest nadużywanie pozycji siedzącej i stojącej przy jednoczesnym braku ruchu. W takich warunkach niemal całkowicie wyłączony jest wspomagający ruch krwi w żyłach efekt pompy mięśniowej. Jak już wspomniałam, polega on na mechanicznym wyciskaniu zalegającej w naczyniach żylnych krwi przez kurczące się podczas ruchu mięśnie. Bezruch, siedząca i stojąca praca stwarzają, więc zagrożenie rozwojem żylaków. Wynika z tego, iż najlepszym sposobem zapobiegania żylakom jest ruch. Codzienne spacery, jogging, sport ochronią układ żylny przed zastojem, co jest szczególnie ważne dla osób z wrodzoną skłonnością do żylaków. Starajmy się ponadto zamiast na krześle siadać „po turecku” a jeżeli już musimy siedzieć na krześle, to z nogami ułożonymi wyżej, na przykład, na stołeczku.

Niebezpieczne powikłania

Poszerzone żylakowato naczynia i towarzyszący im zastój żylny upośledzają mikrokrążenie krwi, co wtórnie powoduje gorsze odżywienie okolicznych tkanek, uszkodzenie śródbłonka wyścielającego zmienione żyły, zwalnia przepływ krwi i stwarza zagrożenie rozwojem zakrzepów. Prowadzi to w konsekwencji do rozwoju zmian martwiczych, niegojących się owrzodzeń i zakrzepowego zapalenia żył. Powikłania te są nie tylko niebezpieczne, ale także bardzo trudne w leczeniu. Jeżeli więc dopuściliśmy już do rozwoju żylaków, należy przedsięwziąć wszelkie formy terapii, żeby do takich powikłań nie doszło.

Jak leczyć?

Drobne żylaki można wydatnie zmniejszyć poprzez odpowiednio dobrane leczenie naturalne, natomiast duże można usunąć jedynie na drodze chirurgicznej. Jednakże w każdym przypadku podstawowym, długofalowym leczeniem są leki naturalne – roślinne i homeopatyczne – oraz odpowiednia rehabilitacja. Leki syntetyczne stosujemy jedynie w okresie zaostrzeń choroby, głownie w zakrzepowym zapaleniu żył.


Bardzo ważnym elementem leczenia żylaków są leki roślinne, wśród których poczesne miejsce zajmuje kasztanowiec zwyczajny (Aesculus hippocastanum). Zawarte w nim związki zwiększają napięcie ściany żylnej, przez co zapobiegają rozszerzaniu przeciążonych naczyń, zmniejszają lokalne procesy zapalne w żylakach i okolicznych tkankach, uszczelniają naczynia i poprawiają krążenie limfy, co sprawia, że u chorych leczonych preparatami kasztanowca rzadziej dochodzi do obrzęków. Ponadto są one źródłem antyoksydantów, wymiatających wolne rodniki, powodujące uszkodzenia błon komórkowych śródbłonka wyścielającego wnętrze żył. Większość złożonych leków roślinnych stosowanych w leczeniu żylaków zawiera, więc kasztanowiec, najczęściej w postaci suszonych kwiatów.


Niezależnie od stopnia zaawansowania choroby leki roślinne należy zawsze stosować, ponieważ tylko one skutecznie leczą i wzmacniają ściany żył oraz ograniczają rozwój miejscowych stanów zapalnych. W tym celu używa się wieloskładnikowych mieszanek ziołowych przygotowanych według indywidualnej receptury przez lekarza lub gotowych kompozycji, dostępnych w aptekach bez recept.


Leki homeopatyczne przeżywają obecnie swój renesans i dlatego coraz częściej znajdują zastosowanie w leczeniu żylaków. Podobnie jak w ziołoterapii, również w leczeniu homeopatycznym króluje kasztanowiec, tyle, że w rozcieńczeniach homeopatycznych. Obok podaje się również leki przyrządzone z oczaru wirginijskiego (Hamamelis virginiana). Ich działanie zbliżone jest do działania analogicznych leków roślinnych. Inne leki, takie jak Vipera redii przeciwdziałają obrzękom i stanom zapalnym żył. Znajdują się one gotowych, łatwo dostępnych w aptekach lekach złożonych. Działają szybko i stanowią znakomite uzupełnienie każdego leczenia żylaków.

Leżeć czy chodzić?

Ruch jest podstawową profilaktyką dla żylaków, jednakże jeżeli żylaki już istnieją i są duże, to spacery nie tylko nie zmniejszają, ale wręcz nasilają związane z nimi dolegliwości. Dzieje się tak, dlatego, że w zaawansowanej niewydolności zastawek żylnych efekt pompy mięśniowej – zbawienny w profilaktyce – powoduje skutek przeciwny. Krew pod wpływem siły skurczu mięśni wyciskana jest w kierunku odwrotnym do prawidłowego, czyli cofa się ku obwodowi, ponieważ brakuje właściwego działania zastawek żylnych. Zjawisko to określa się mianem refluksu żylnego. Doskonale wiedzą o tym wszyscy chorzy, którzy po dłuższym chodzeniu cierpią na bóle i obrzęki nóg. Oznacza to, że w przypadkach dużych żylaków należy zadbać przede wszystkim o ułatwienie odpływu żylnego, czyli unikać stania, siedzenia i marszów. Dobrze jest podczas siedzenia układać nogi w uniesieniu, opierając je na podnóżku, lub siadać po turecku. Dotyczy to również zabiegów rehabilitacyjnych, które w początkowym okresie powinny odbywać się w pozycjach leżących i siedzących. Znakomicie nadają się w tym celu gimnastyka hatha joga, która łączy rozciąganie z ćwiczeniami izometrycznymi. Ćwiczenia te powinny odbywać się jednak w trybie indywidualnym i na początku koncentrować się jedynie wokół pozycji siedzących, leżących i jeżeli jest to możliwe - odwróconych (świeca). Pozycje stojące wprowadzamy stopniowo, w miarę poprawy stanu chorego.

 

Zapamiętaj! 

  • Bezruch, przesiadywanie przy biurku i praca stojąca stwarzają zagrożenie rozwojem żylaków. 
  • Najlepszym sposobem zapobiegania żylakom jest ruch.
  • Podstawowym, długofalowym leczeniem żylaków są leki naturalne – roślinne i homeopatyczne – oraz odpowiednia rehabilitacja.

 

dr Bożena Ryczkowska

fot:sxc.hu
 

Czytelnia: