NaturalnaMedycyna

Andropauza, czyli przekwitanie u mężczyzn

Andropauza wywołana jest starzeniem się jąder. Objawia się obniżonym poziomem testosteronu i spermatogenezy, czyli zdolności wytwarzania plemników. Przeciętnie pojawia się między 60 a 70 rokiem życia, ale nie ma tutaj sztywnej reguły. Zdarzają się prawidłowe poziomy testosteronu i prawidłowa spermatogeneza nawet u panów po dziewięćdziesiątce.

 

Przekwitanie u mężczyzn spowodowane jest zmniejszoną aktywnością hormonalną jąder, czego wyrazem jest stopniowy spadek stężenia testosteronu w surowicy krwi i związane z tym zmniejszenie popędu, niezdolność do wzwodu i wytrysku. Również zdolność tworzenia plemników, tzw. spermatogeneza, ulega postępującej inwolucji, aż do zupełnego zaniku. Jednakże mężczyźni wchodzą w swoją hormonalną jesień znacznie później niż kobiety. Przeciętnie dzieje się to między 60 a 70 rokiem życia, ale nie ma tutaj sztywnej reguły. Zdarzają się prawidłowe poziomy testosteronu i prawidłowa spermatogeneza nawet u panów po dziewięćdziesiątce.


Zarówno u kobiet, jak u mężczyzn, przekwitanie powoduje zbliżone dolegliwości. Na ogół u mężczyzn przebiegają one jednak łagodniej i wolniej. Widzimy więc zaburzenia emocjonalne ze skłonnością do depresji, napady potliwości, zmniejszenie masy kości i mięśni. Zagrożenie rozwojem osteoporozy jest jednak dużo mniejsze niż u kobiet, przede wszystkim dlatego, że wyjściowa masa kości jest u mężczyzn znacznie większa.


Hormonoterapię zastępczą stosuje się u mężczyzn stosunkowo rzadko, głównie w przypadkach przedwczesnego starzenia się. Ostatnio pewne nadzieje na przedłużenie okresu sprawności seksualnej u mężczyzn wiąże się z cynkiem. Jest to jeden z pierwiastków śladowych, potocznie zwanych mikroelementami, którego niedobór wiąże się z niedorozwojem gonad. Być może, dodatkowa podaż cynku we wczesnym okresie rozpoczynającej się andropauzy spowolni proces starzenia się jąder.

Przerost gruczołu krokowego

Gruczoł krokowy stanowi część męskich narządów płciowych, ma wielkość kasztana, a jego wydzielina wchodzi w skład męskiego nasienia. Otacza on cewkę moczową, która w swoim początkowym odcinku, zaraz po wyjściu z pęcherza moczowego, przechodzi przez jego środek. Wszystkie stany, w których dochodzi do powiększenia się, bądź obrzęku gruczołu krokowego muszą powodować mniej lub bardziej utrudnione oddawanie moczu, w zależności od stopnia ucisku na cewkę moczową.


Przerost gruczołu krokowego jest poważnym i w dodatku dość powszechnym problemem. Około 70 roku życia cierpi z tego powodu ponad 70% panów. Wbrew obiegowym poglądom nie jest to typowa andropauzalna przypadłość. Co więcej, niski poziom testosteronu sprzyja cofaniu się zmian rozrostowych. Po kastracji masa gruczołu krokowego zmniejsza się o 30%. To właśnie testosteron, a ściślej jego pochodną - dihydrotestosteron (DHT), tworzony na drodze przemian biochemicznych - obwinia się obecnie za przerost gruczołu. W miarę postępu choroby może on doprowadzić do całkowitego zablokowania oddawania moczu i wówczas jedynym sposobem uratowania życia jest zabieg chirurgiczny.

Fitoterapia

Leki naturalne potrafią leczyć i zapobiegać przerostowi gruczołu krokowego. Wśród leków roślinnych wykorzystuje się przede wszystkim te, które zawierają fitosterole - związki przypominające swoją budową hormony wytwarzane człowieka. Występują one w tłuszczach roślinnych. W lecznictwie wykorzystuje się w tym celu przede wszystkim te fitosterole, które hamują przerost gruczołu krokowego, działają przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo na jego tkanki, przez co wtórnie zmniejszają zastój moczu. Zawiera je w dużych ilościach w olej z owoców palmy karłowatej Serenoae repens i palmy sabalowej Sabal palmetto. Podobne fitosterole obficie występują w korze śliwy afrykańskiej Pygeum africanum. Warto jednak pamiętać, że zbliżone związki roślinne znajdują się również w korzeniu pospolitej pokrzywy. Zawierają je także kiełki kukurydzy Zea mays i pestki dyni Cucurbita pepo.


Godnymi polecenia preparatami są te, zawierające olej z pestek dyni, który jest bogatym źródłem fitosteroli oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych, a także cynku i witaminy E, które z kolei wymiatają wolne rodniki tlenowe i są niezbędne do prawidłowej regeneracji komórek. Szczególnie ważne jest ich ochronne działanie na błony śluzowe. Preparaty takie są skuteczne w profilaktyce przerostu gruczołu krokowego u mężczyzn po 40-tym roku życia. Dodatkowo zmniejszają oną ryzyko wystąpienia zmian miażdżycowych i nowotworowych.


W schorzeniach prostaty dodatkowo stosuje się rośliny używane w leczeniu zakażeń dróg moczowych, ponieważ zwykle towarzyszy ono zastojowi moczu, wywołanemu przez przerośnięty gruczoł krokowy. Ponadto, proces zapalny w pęcherzu moczowym może wtórnie przenosić się na gruczoł krokowy. Ten odpowiada obrzękiem i w ten sposób bardziej blokuje odpływ moczu. Zalegający mocz stanowi znakomitą pożywkę dla bakterii, co sprzyja rozwojowi zakażania itd. itd., zgodnie z mechanizmem błędnego koła.

Skuteczność fitoterapii w leczeniu przerostu gruczołu krokowego potwierdza szeroka gama dostępnych bez recept leków roślinnych.

Na zakończenie - Homeopatia

Wśród objawowych leków homeopatycznych, zalecanych w przeroście gruczołu krokowego, należy wymienić przede wszystkim Sabal serrulatum – lek przygotowany ze świeżych, dojrzałych owoców palmy sabalowej. Ze względu na szybkość i skuteczność działania w obrębie gruczołu krokowego, nazywamy go cewnikiem homeopatycznym. Poza tym łagodzi on drażliwość, spowodowaną zaburzeniami sfery seksualnej. Być może ma to istotne znaczenie, ponieważ zgodnie z obserwacjami psychologów oraz wytycznymi medycyny ludowej, brak kontaktów seksualnych u starszych mężczyzn jest przyczyną nie tylko nerwowości, ale też sprzyja przerostowi gruczołu krokowego.

 

Zapamiętaj !

  • Leki naturalne potrafią leczyć przerost gruczołu krokowego i zapobiegać mu.
  • Postępujący przerost gruczołu krokowego, uciskając na cewkę moczową, może doprowadzić do całkowitego zablokowania oddawania moczu i wówczas jedynym sposobem uratowania życia jest zabieg chirurgiczny.
  • Luterańskie przepisy na zachowanie zdrowia i prawidłowej potencji u starzejących się mężczyzn mówią o potrzebie regularnej aktywności seksualnej.

         

dr Bożena Ryczkowska

 

foto: sxc.hu

Czytelnia: