NaturalnaMedycyna

Głodówki

glodowkaOd tysięcy lat kilkudniowe głodówki towarzyszyły człowiekowi, jako rytuał dopełniający obrzędy religijne. Ułatwiały one wyciszenie emocji i wzniesienie się na wyższy poziom duchowości. W myśl zasad medycyny chińskiej umysł człowieka jest ograniczany przez zakłócające spokój pragnienia i emocje. Utrudniają one jasność myślenia, trafną ocenę sytuacji i podejmowanie właściwych decyzji. Bywają określane „ogniem serca”, który podsycany jest przez używki i jedzenie. Jeżeli, wiec odmówimy sobie jedzenia, to ogień serca wycisza się i sprawność umysłu wzrasta. Stajemy się spokojniejsi, nasze oceny i decyzje nabierają bardziej obiektywnego, trafnego wymiaru.

Narastające zainteresowanie, jakim współcześnie cieszą się głodówki podyktowane jest nie tyle potrzebom udoskonalenia ducha i umysłu, co bardziej przyziemnymi oczekiwaniami. Najczęściej jest to potrzeba zrzucenia zbędnych kilogramów. Rzeczywiście, 7 dni o samej wodzie pozwala szybko się odchudzić. Niestety, efekt ten nie trwa długo zaskakująco szybko następuje po nim powrót, a nawet przekroczenie wyjściowej wagi, jeżeli powrócimy do normalnego odżywiania się. Dzieje się tak, ponieważ nasz organizm już po kilka dniach całkowitej głodówki obniża podstawową przemianę materii i w ten sposób adaptuje się do niedoborów kalorycznych. Po powrocie do normalnego odżywiania się stan ten trwa jeszcze przez jakiś czas i jest odpowiedzialny za tzw. Efekt jo-jo. Należy też wiedzieć, że podczas całkowitego głodzenia się, już po kilku dniach głównym źródłem energii stają się uwalniane z tkanki tłuszczowej kwasy tłuszczowe, które w toku przemian biochemicznych przekształcane są w związki zakwaszające nasz ustrój. Wpływają one niekorzystnie na gospodarkę elektrolitową ustroju – we krwi zmniejsza się stężenie potasu, sodu i magnezu i pojawia się kwasica. To właśnie kwasica towarzysząca całkowitej głodówce jest odpowiedzialna za obserwowane po kilku dniach zmniejszenie łaknienia, a nie „kurczenie się” żołądka.

 

Dłużej trwająca głodówka może, więc prowadzić do odkładania się złogów, czyli kamieni w nerkach. Jak z tego wynika całkowita głodówka nie jest żadnym dobrodziejstwem dla naszego organizmu, a raczej dużym dla niego wyzwaniem, a najbardziej eksploatowanym wówczas narządem jest wątroba. Jeżeli więc cierpimy na schorzenia wątroby, mamy skłonność do kamicy nerkowej, albo leczymy się z powodu cukrzycy, nie powinniśmy w takich eksperymentach żywieniowych brać udziału. Musimy również pamiętać, że rozpadająca się tkanka tłuszczowa uwalnia wiele toksyn. Pełni ona, bowiem w naszym organizmie między innymi rolę wewnętrznego wysypiska śmieci. Tam gromadzą się wszystkie niepotrzebne substancje odpadowe, które nie zostały wydalone z kałem, moczem, oddechem i potem. Pochodzą one najczęściej ze zjadanych przez nas trucizn, do których należy obficie wzbogacająca produkty żywnościowe chemia spożywcza, a także leki i rozmaite mineralno-witaminowe suplementy. Im więcej produkujemy śmieci tym więcej potrzebujemy miejsca do ich składowania. W stanach gwałtownego rozpadu tkanki tłuszczowej substancje te trafiają do krążenia i są odpowiedzialne za często obserwowane objawy wtórnego zatrucia.

 

Nie oznacza to wcale, że idea głodówek jest zła. Ludziom zdrowym nie powinny one przesadnie zaszkodzić, o ile oczywiście nie będą trwały zbyt długo. W przeciwieństwie do głodówek całkowitych głodówki częściowe mogą stać się sposobem leczenia wielu dolegliwości. Właściwie prowadzona głodówka może trwać nawet 2 tygodnie. Posiłki muszą być właściwie skomponowane i zjadane we właściwym czasie. Napoje również są istotnym elementem kuracji. Część z nich stanowią zioła lecznicze. Dzięki temu unikamy zaburzeń gospodarki elektrolitowej i kwasicy. Koniecznym uzupełnieniem takiej głodówki są odpowiednie ćwiczenia ruchowe i marsze. Tak opracowany program głodówki powoduje, że efekt odchudzający jest identyczny z głodówką całkowitą, ale nie niesie żadnego ryzyka kwasicy i zaburzeń elektrolitowych, ponieważ uruchamiane są intensywne procesy odtruwające i regenerujące organizm. Po zakończeniu głodówki nie występuje efekt „jo-jo”, a nasze ciało nabiera jędrności i wigoru.

Pierwsze litery trzech istotnych aspektów jej działania:

  • Antyoksydacyjny, czyli odtruwający

  • Metaboliczny, czyli regulujący przemianę materii

  • Antydepresyjny, czyli łagodzący urazy emocjonalne

tworzą słowo AMA, którym nazwałam tę formę głodówki.

 

Jeśli są Państwo zainteresowani skorzystaniem z tej formy głodówki - prosimy o kontakt e-mail bozenaryczkowska@naturalnamedycyna.pl. Organizujemy wyjazdy w ciekawe miejsca Polski połączone z ćwiczeniami jogi, wykładami z medycyny naturalnej.

ZAPRASZAMY!

 

dr Bożena Ryczkowska

 

fot.sxc.hu

Czytelnia: